365 dni, 52 tygodnie – Czyli jak można podzielić rok?
9:59 pm w Strobist Autor: Maciek Lesniak
Witam serdecznie, nazywam się Maciek Leśniak i zapraszam na mój pierwszy post na błyskanie.pl. Będzie on miał trochę prezentacyjno-reklamowy charakter, ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie.
Zdjęcią robie od ponad 10 lat, fotografuję znacznie krócej. Około 1,5 roku temu zdjąłem lampę z aparatu i zaraziłem się strobizmem. Moja fascynacja zbiegła się z początkiem mojego projektu 365 dni, który ukończyłem w styczniu 2010 roku. Jeżeli ktokolwiek z Was zastanawiał się nad podjęciem takiego wyzwania, jak robienie codziennie przez rok dobrego, kreatywnego zdjęcia, to szczerze polecam! Dzięki swemu projektowi, nauczyłem się w rok więcej, niż przez kilka poprzednich lat. Chęć zrobienia jeszcze lepszego zdjęcia, niż dzień wcześniej jest bardzo mobilizująca. Zaczyna się szukać inspiracji dosłownie wszędzie. Czasami inspiracją jest fotografia podpatrzona w sieci, czasem kadr z oglądanego filmu, kiedy indziej rysunek z przeglądanego w księgarni komiksu… Codzienne bawienię się flashami spowodowało, że dość szybko wprawiłem się w tej sztuce. Broń boże nie chcę przez to powiedzieć, że pozjadałem w tej kwestii wszystkie rozumy, bo dalej przede mną długa droga, ale codzienny trening daje naprawdę dużo.
Poniżej mała próbka zdjęć mojego projektu wraz z backstage’ami
Jeżeli podobają wam się te foty zapraszam po wiecej na mojego flickr’a.
Minęło 5 miesięcy od ukończenia projektu 365 dni i trochę zaczęło mi brakować odgórnie narzuconych ram i rygoru. Jestem człowiekiem, który jest zdecydowanie bardziej umotywowany, gdy ma nad sobą przysłowiowego bata (na studiach zawsze wszsytko robiłem na ostatnią chwilę). Stąd zrodził się pomysł podobnego projektu, tym razem mniej czasochłonnego, a mianowicie 52 tygodnie. Zamysł ten sam, ale tym razem jedno zdjęcie tygodniowo, tym razem będą to tylko autoportrety. Rekompensatą za mniejszą ilość zdjęć, będzie więcej pokazów zza kulisowych.
Na koniec mała reklama nowego projektu, jeszcze ciepła fota z pierwszego tygodnia:
Tydzień 1|52 – Maciuś lubi Ciu Ciu
Setup:
Film pokazujący obróbkę:
Zainteresowanych dalszymi losami projektu zapraszam na swojego bloga. Na tym kończe autoreklamę i powoli przygotowuję się do zrobienia następnego zdjęciam do projektu, pomysł już jest i powinno być ciekawie.
Ze strobistycznym pozdrowieniem
Maciek Leśniak








Bardzo dobre zdjęcia, i świetnie pokazane backstage’e
Można spokojnie coś podpatrzeć. Styl i zamysł 365 strobist skojarzył mi się z Dustinem Diazem
Generalnie gratuluję tak płynnego przepływu inwencji twórczej, u mnie projekt 365 byłby niemożliwy
Maćku świetnie z pewnością będę wizytował na Twoim blogu. Bardzo dobry wpis, czekam na więcej.
kapitalny warsztat, genialne PF, szacuneczek
Świetny pomysł na mobilizację – mnie też potrzebna – choć nie nowy. Zdjęcia się podobają, trochę pomysłów podpatrzyłem
. Widzę ile jeszcze muszę się nauczyć. No i ile jeszcze wydać na sprzet. Dziękuję i pozdrawiam.
Świetny wpis…. bede odwiedzał twojego bloga. Pozdrawiam
Gdzie można kupić takie statywy oświetleniowe jak są na zdjęciu backstage ?:)
Sa to statywy Manfrotto 5001B STATYW NANO dostępne u dystrybutora http://www.foto7.com.pl/5001b-statyw-nano/